W dniu wczorajszym doszło do tragedii w rodzinie naszego kolegi z Bielska-Białej, podczas powrotu ze służby do domu doszło do silnego wybuchu w jego domu w Kobiernicach. Do akcji skierowano zastępy PSP i OSP. Spod gruzów strażacy wyciągnęli 6 osób, w tym dwoje dzieci. Niestety jedna z wydobytych osób (kobieta w wieku około 70 lat) nie przeżyła wybuchu.
W domu tym mieszkał strażak JRG 1 Bielsko-Biała wraz z rodziną. Siła wybuchu była tak duża, że doszczętnie zniszczyła cały dorobek życia.

Prosimy każdego kto może pomóc o przyłączenie się do zbiórki zorganizowanej w celu wsparcia poszkodowanego strażaka oraz jego rodziny.

https://zrzutka.pl/49cdrj